Strona Główna / opinie / Strona 9
x
Aleksander

Byłem już w wielu ośrodkach i jeszcze nigdzie nie było tak miło jak tutaj. Jestem bardzo zadowolony z opieki i zaangażowania całego personelu, co potwierdzają również moje dzieci w czasie wizyt. Dobre samopoczucie zawdzięczam także rehabilitacji, w której systematycznie uczestniczę. Mogę powiedzieć, że świętuję tutaj swoje jedenastolecie, ponieważ skończyłem w tym roku 101 lat!”

x
HALINA

Przed przyjęciem do Ośrodka jeździłam na wózku inwalidzkim. Dzięki skutecznej rehabilitacji i terapii mogę znowu chodzić o własnych siłach. Zapewniono mi doskonałe warunki pobytu i troskliwą opiekę. Cały personel ciężko pracuje, bym jak najszybciej zakończyła proces leczenia i rehabilitacji. Doceniam dobrą organizację pracy w Ośrodku i ciekawe pomysły na terapię zajęciową. Ostatnio bardzo wciągnęło mnie malowanie na szkle.

x
Klaudia

Rehabilitacja w ośrodku odmieniła moje życie, które było zagrożone po poważnym wypadku komunikacyjnym. Przesympatyczna obsługa i dobra opieka powodują, że człowiek czuje się bezpiecznie, komfortowo i ma wrażenie jakby to był jego drugi dom. Praca fizjoterapeutów jest profesjonalna, w krótkim czasie mój stan zdrowia uległ znacznej poprawie.

x
Bogusław Berezowski

Za namową Syna wziąłem udział w warsztacie dla opiekunów, zorganizowanym w ośrodku MEDI-system MAZOWIA. Pielęgniarka opowiadała o tym, jak opiekować się niesamodzielną osobą – jak o Nią dbać, jak myć, karmić. Podczas warsztatu z fizjoterapeutą uczyliśmy się jak łatwo przesadzać chorego z łóżka na fotel i odwrotnie, jak zakładać pieluchomajtki. Mogliśmy wypróbować swoich sił pod okiem specjalistów. Takie warsztaty są bardzo potrzebne opiekunom, zarówno jeśli chodzi o aspekt merytoryczny, jak i możliwość spotkania osób w podobnej sytuacji, borykających się z takimi samymi problemami.

 

x
Tadeusz Kosecki

Jestem bardzo wdzięczny za ponad 4-letnią (od stycznia 2013 r. do marca 2017 r.) opiekę nad moją żoną Wandą, którą dotknęła choroba  Alzheimera. Dlatego też opracowałem foto-album o Ośrodku MEDI-system OSTROWIA w Wólce Ostrożeńskiej, a także fotografię Wólki Ostrożeńskiej i okolic. To w ramach upamiętnienia miejsca pobytu mojej (niestety zmarłej już) żony. Serdeczne dzięki za wszystko!

 

 

Fragment książki WYBIERAM ŻYCIE, rozmowa z Panem Tadeuszem, który odpowiada na pytanie: Jak trafiliście akurat na ten ośrodek?: „Szukaliśmy dobrego ośrodka wszędzie. I jak już coś znaleźliśmy, to na słowo „Alzheimer” zamykały się wszystkie drzwi. Większość placówek nie chce tych chorych, bo to ogromny kłopot. A w Ostrowii przyjęli nas z otwartymi ramionami. Pojechaliśmy z synem obejrzeć to miejsce. Na wsi, cicho, spokojnie. Zawieźliśmy tam żonę. Za pierwszym razem wzięła swoją walizeczkę z lekami i chciała z nami wracać, ale mój syn Marek łagodnie wytłumaczył jej, powiedział, że ma zostać. I została. Nie protestowała. I od tamtej pory nie przejawia chęci wyjścia”.

 

x
Jerzy Kober

W wieku 92 lat, zapadłem na ciężkie zapalenie płuc, niemal śmiertelne. Po leczeniu w dwóch szpitalach, jeszcze nie do końca wyleczony, trafiłem do ośrodka MARIANNA. Jak tam przyjechałem, byłem dosłownie wrakiem człowieka. Musiałem przejść wielomiesięczną rehabilitację. Terapeuci w ośrodku, szczególnie Pani Sylwia, tak mnie podkręcili, że stałem się na nowo prawie pełnosprawnym staruszkiem i poczułem, że mogę wrócić do normalnego życia, a nawet wsiąść za kierownicę.