x
Radek K.

Moja mama mieszka się w Domu opieki HONORATA w Chorzowie od ponad dwóch lat. Osobiście spędziłem w tym miejscu wiele godzin. Jesteśmy zadowoleni, bo jest czysto, a pracownicy Domu otaczają mamę ciepłą i przyjazną atmosferą, a uśmiechem i poczuciem humoru wielokrotnie podnoszą ją na duchu i pomagają w niezręcznych sytuacjach. Moja współpraca z rożnymi pracownikami HONORATY jest przyjemna i konkretna.

 

 

 

 

x
Krystyna Z.

Miałam przyjemność uczestniczyć od lipca przez 6 tygodni w skutecznej rehabilitacji dziennej w Klinice rehabilitacyjnej MAZOWIA. Wspaniały zespół świetnych rehabilitantów, bardzo miła i profesjonalna obsługa w recepcji. Bardzo jestem zadowolona i polecam tę placówkę. Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję. Szczególne podziękowania dla Pani Justyny i Pani Marty.

Krystyna

 

 

 

x
Krystyna T.

Działalność Domu opieki HONORATA oceniam bardzo pozytywnie. Panuje w nim miła, rodzinna atmosfera, troska o dobre samopoczucie mieszkańca oraz zrozumienie dla jego potrzeb, zawsze wsparte życzliwością opiekunów. Na uwagę zasługuje wysoki poziom usług leczniczych i pielęgnacyjnych, zwłaszcza profesjonalizm prowadzonej rehabilitacji, indywidualne podejście do chorego człowieka, empatia i fachowość terapeutów. Dobra i smaczna kuchnia sprzyja rekonwalescencji podopiecznych. Wyrażam słowa uznania dla sprawnego funkcjonowania całego zespołu administracyjnego, jak również personelu opiekuńczo-leczniczego chorzowskiej HONORATY.

Krystyna T.

 

 

x
Małgorzata

Chciałabym serdecznie podziękować Pani Anecie i jej zespołowi rehabilitantów za opieką, którą otoczyli mojego Tatę, który przebywał w Rezydencji OSTOYA w Starych Babicach ponad pół roku. Stan jego zdrowia był bardzo zły. Tata doznał kompresyjnego złamania kręgosłupa, dodatkowe obciążenie kręgosłupa przez przepuklinę brzuszną, nie pomagało Pani Anecie w pracy. Kiedy szukałam pomocy dla Taty, przez przypadek trafiłam do Państwa Domu w Starych Babicach. Tam przyjęła mnie Pani Aneta, która po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną, od razu zobowiązała się się, że Tata będzie chodził i dotrzymała słowa. Tata w dniu wyjścia powiedział „przywieźli mnie leżącego, a wychodzę na własnych nogach”. To, czego dokonała Pani Aneta, jest dla mnie i dla mojej rodziny cudem. Oprócz olbrzymiej wiedzy, doświadczenia, umiejętności postępowania z pacjentem Pani Aneta Ejsmont jest bardzo sympatyczna i pomocna. Już po paru dniach pobytu mojego Taty przekonałam się, że to jest jedyna osoba, z którą mogę i chcę rozmawiać o wszelkich moich obawach. Myślę, że nie będzie przesadą jak napiszę, że Pani Ejsmont nie tylko postawiła mojego Tatę na nogi, Ona była jak rehabilitant całej naszej rodziny. Chciałabym jeszcze wspomnieć,o niezastąpionym Panu Arkadiuszu, który wymiennie z Panią Anetą prowadził zajęcia z moim Tatą. Ani ja, ani mój Tata nie chcemy myśleć, co by było gdybyśmy nie trafili na tych ludzi. Oni są cudowni. W dzisiejszych czasach jest bardzo trudno o takich pracowników, oddanych, identyfikujących się z firmą i bardzo często pracujących mocno po godzinach pracy.

 

 

 

x
Elżbieta i Waldemar z żoną

Wczoraj mój brat odwiedził mamę i dzięki uprzejmości personelu mógł  ją zobaczyć poprzez oszklone drzwi. A ja mogłam ją zobaczyć za pośrednictwem telefonu. To bratowa połączyła się ze mną, a brat uchwycił na zdjęciu moje spotkanie z mamą. Proszę sobie wyobrazić moją radość z faktu, że mogłam mamę zobaczyć ‚na żywo’! Oboje z bratem jesteśmy wzruszeni, że mama otrzymała od pań opiekunek nową fryzurę! Mama nam się bardzo podoba w nowo-przystrzyżonych włosach.   Przesyłamy najserdeczniejsze pozdrowienia dla całego zespołu Domu opieki OSTROWIA, z wyrazami wdzięczności i uznania za codzienny trud i oddaną opiekę nad mamą i wszystkimi podopiecznymi.

Z wyrazami głębokiego szacunku

Elżbieta i Waldemar z żoną

 

 

 

x
Pani Genowefa (OSTROWIA)

Zwracam się z wyrazami ogromnego szacunku i podziękowaniami dla Domu opieki OSTROWIA, a w szczególności Pani Doktor. Dzięki Państwa pracy i całodobowej opiece nad moją Mamą, Jej ostatnie lata życia były dużo spokojniejsze i łatwiej było Jej znieść chorobę. Doceniam Wasz trud i wysiłek. Chcę podziękować Pani Hani, która opiekowała się moją mamą wyjątkowo dobrze, za co bardzo Ją cenię i szanuję. Jest wspaniałym człowiekiem, który nie tylko opiekuje się chorymi, ale wkłada w tę opiekę wyjątkowo dużo serca. Dziękuję również pielęgniarce oddziałowej, której zależy na tym, aby wszelkie uwagi rodzin oraz propozycje składane w ankietach zostały wzięte pod uwagę. Moje zawsze były i widziałam pozytywne zmiany, których w danym momencie oczekiwałam. Pani oddziałowa zawsze interweniowała, starała się wyjaśnić okoliczności i usunąć ewentualne uchybienia. Jestem z tego powodu bardzo wdzięczna. Dzięki Paniom mogłam spokojnie spać i nie martwić się o samopoczucie Mamusi. Wiem, że miała dobrą i godną opiekę. Dziękuję także pozostałym osobom z personelu za pomoc w opiece, utrzymywanie porządku i czystości – po prostu za pracę.

Genowefa